
Wiele lat po śmierci Kiary i Kovu Lwia Ziemia upadła... Sawanna podzieliła się na dwa królestwa: Srebrną Ziemię i Krwawą Ziemię, na terenach zaś nieco oddalonych powstała Zmarła Ziemia. Dołącz do jednego ze stad i przeżyj niezwykłe przygody. Losy innych zależą od Ciebie!!!
Mistrz Gry

Cudowny, aczkolwiek bardzo niebezpieczny wąwóz. Do tej pory lwy opowiadają legendę o lwie, który zabił tu swojego brata dla władzy.
Offline
Lwica przyszła do wąwozu. Lubiła to miejsce, mimo legend i ostrzeżeń typu ,,to miejsce jest przeklęte". Spacerowała jak gdyby nigdy nic.

Offline
InterfectoremZarządca polowanami
* Lew jak zwykle nieumiejętnie gospodarował swój wolny czas i zamiast robić coś pożytecznego... Przechadzał się po wąwozie, nucąc coś pod nosem*
Offline
*Z każdą sekundą udawał bardziej smutnego.*
- A ja tu jestem...bo... Szukam Sakury... Musi wiedzieć że nasz sprzymierzeniec...
*Wyjął opaskę na oko.*
- Padł ofiarą Ikuto...
*Opuścił głowę z fałszywym smutkiem.*

Offline
-Nie... Niemożliwe... Jej głos stał się drżący i pełny strachu. -Uduszę tego Ikuto! Zabiję, zaduszę i nie wiem co jeszcze! Zabił tak bez powodu niewinną hienę! Do tego króla! W jej oczach pojawiły się łzy.

Offline
-No jasne! Trzeba przecież coś z tym zrobić! To oburzające! Nagle jej oczy zabłysły. Nikt nie wiedział, czy od łez, czy od jej nowego pomysłu. -Czekaj, mam plan! Pomożesz mi? Ale wpierw trzeba wszystko powiedzieć królowej!

Offline
-Dzięki jesteś super! Uśmiechnęła się do Wlesa. -Ale z tego co słyszałam, królowa gdzieś wyszła... Szkoda, ale jak pozna mój plan to po prostu padnie!

Offline
- A jaki masz plan?
*Spojrzał na nią z zaciekawieniem. Wiedział że zabił hienę ale i tak coś dobrego w nim przemawiało - mała iskra która, słabła. Z każdą minutą coraz mniejsza.*

Offline
-Zakradnę się po cichu na Krwawą Ziemię. Trochę będę szpiegować, a jak Ikuto będzie sam... Wyciągnęła pazury i drapnęła nimi ścianę wąwozu. -Musimy wygrać! Dobro musi zwyciężyć!!! Kiedy nie będzie wojen, zwierzęta będą szczęśliwe!

Offline